Kącik mangi i anime
#51
SodaPL
Również walka Kusanagi z czołgiem
[Obrazek: dRopL3w.jpg]
Odpowiedz
#52
soundline
Coś ucichnął temat...

Jak tam ? Oglądaliście coś ostatnio ciekawego ? Opowiadajcie !

A może mieliście już szansę ograć w Attack on Titan: Wings of Freedom ? Jeżeli tak to podzielcie się wrażeniami ! Osobiście nie miałem jeszcze okazji zagrać, gdyż czekam na wersję na moją PS3 Uśmiech. Nie mogę się już doczekać kiedy zmierzę się z Tytanami !

Jeżeli jesteśmy już przy grach, to może pochwalcie się jak tam Wasze Pokémony ? Łapiecie jakieś, czy może przeszedł już Wam szał na ten tytuł ?
Jeśli o mnie chodzi to ściągnąłem apkę jeszcze przed oficjalną premierą w Polsce. Zacząłem się wciągać i w drodze do pracy czy siłowni odpalałem gierkę, by złapać kilka nowych Stworków. Nie wiem jak u Was, ale u mnie były same Rattata, Drowzee, Weedle... Teraz trochę się to zmieniło. Jednak ze względu na cheaterów i obstawione przez nich areny Potworkami, które mają CP liczone w tysiącach trochę ostudziło mój zapał w granie w Pokémony.

Ghost in the Shell. Kultowe anime, które postanowiono zekranizować.
Jestem przeciwny takim zabiegom, gdyż wszyscy wiemy jak to wszystko się kończy. Wystarczy zobaczyć chociażby aktorski Dragon Ball..
No, ale cóż zrobić. Mimo wszystko jestem ciekaw jak to wszystko wyjdzie.
Tutaj możecie zobaczyć jak zostali wykreowani bohaterowie GitS'a:
[Obrazek: CqnUzOQUEAA38lK.jpg]
Co sądzicie ?
Odpowiedz
#53
yrek125
Mnie jakoś nie ciągnie do tej gry. Wolę poczekać na drugi sezon Atack on Titan. Po co czekasz na grę na PS3 skoro możesz se na kompa pobrać?

Nie bawię się w łapanie kieszonkowych stworków bo nie mam na to odpowiedniego sprzętu. Coś mi się wydaje, że niedługo skończy się masowe zainteresowanie tą grą. Słyszałem plotkę, że są takie pokemony, które  występują tylko na jednym kontynencie. Nie wiem ile w tym prawdy, ale byłaby to niezła faza Uśmiech

Co do ekranizacji anime to też jestem przeciwny. W ten sposób szmacą każdy tytuł, który przerabiają. Ale ten proceder pewnie nigdy nie ustanie, przynajmniej dopóki przynosi dochody.

W ogóle jakoś nie mam chęci na anime. W ciągu ostatnich kilku miesięcy obejrzałem tylko Kill la Kill, które swoją drogą całkiem mi się podobało. Dosyć to zwariowane ale fabularnie mamy tu lepszy plot twist niż w Naruto Duży uśmiech Ogólnie podobało mnie się.

A wracając do mojego pytania o ulubione walki to i ja pozwolę sobie pochwalić się tymi, które najbardziej mi się spodobały (kolejność przypadkowa).

1. Drużyna 10 i Kakashi vs Hidan i Kakuzu. Najbardziej dynamiczne starcie w obu seriach Naruto Uśmiech




2. Killer Bee vs Sasuke Uchiha. Bardzo satysfakcjonująca walka. Niesamowicie cieszyło mnie, że Pszczoła uświadomił młodego Uchihę, iż nie jest on najpotężniejszym ninją (nawet jeśli wygrał walkę z jednym z Sanninów).




3. Rock Lee vs Kimimaro. Coś przezabawnego. Styl pijanego mistrza w najlepszym wydaniu Uśmiech




4. Hisoka vs Gon. Pierwszy raz widziałem, żeby ekscytacja walką była powodem erekcji. No ale może po prostu mało w życiu widziałem. Hisoke mogę oglądać bez końca. Rewelacyjna postać.




5. Nanashi vs Luo-Lang.Zaryzykuję stwierdzenie, że to najbardziej realistyczna walka z mojego zestawienia. Bardzo podobał mi sie Sword of the Stranger. Często wracam do tego pojedynku. Mogę go oglądać do porzygu. Muzyka, którą słychać w tle jest wspaniała (mimo, że w całym filmie zbyt często ją słychać).




6. Revi i Gingi vs członkowie gangu. Trochę z sentymentu wyrózniłem tę scenę. Zawdzięczam jej pierwszy kontakt z Black Lagoon (jeszcze jak leciało na Hyperze).




7. Gohan SSJ2 vs Cell. Z Dragon Balla najbardziej lubię tę walkę i pojedynek Vegety z Buu. Jednak poświęcenie Vegety, mimo że szlachetne, było daremne. Natomiast Komórczak dostał solidnego wpiernicza (o którego zresztą sam się prosił) więc tę właśnie walkę umieściłem w zestawieniu.


[Obrazek: giphy.gif]
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości